poniedziałek, 25 lutego 2013

Tosia i Adaś - ślimaki Tilda

Ślimak ślimak pokaż rogi......
Wierszyk przez Dawida już prawie opanowany.

W nagrodę mama zrobiła wesołe ślimaki a'la Tilda. Problemem było jedynie nadanie im imion. 

- Dawid jak nazwiemy różowego ślimaczka? Może Tosia?
- Tak, Tosia!
- A niebieski to będzie Tomek.
Dawid zmarszczył nos i powiedział:
- Nie Mamusiu. Adaś. Tosia i Adaś. Różowy to Tosia a niebieski to Adaś.

Tosia i Adaś - tak jak w bajce.
Adaś - jak drugie imię mej Kluseczki.

Miał mieć jedno - tylko Dawid. Los sprawił, że dostał także drugie. Wymyślone przez mamę na porodówce. Czekając na TĄ ważna chwilę pomyślałam, skoro następnego dnia jest Wigilia to mój Syn dostanie na drugie imię Adaś. Mąż się zgodził.

Teraz kiedy ktoś powie o nim, że jest śliczna dziewczynka to z oburzeniem wręcz mój Klusek odpowiada,
- Nie jestem dzieczynka tylko Adaś B....a!









A dla tych, którzy też takiego ślimaka chcą sobie uszyć zamieszczam schemat. 

Miłego szycia i czekam na Wasze ślimaki Tilda.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że do mnie zaglądasz.
Będzie mi bardzo miło jak zostawisz o sobie ślad.

Prześlij komentarz